Chce się żyć!

człowiek

Kim tak naprawdę są ludzie niepełnosprawni i upośledzeni umysłowo? Z pozoru inni: mają powykrzywiane kończyny, paraliż lub inne wady wrodzone albo nabyte; widoczne lub niewidoczne. Ale jacy w środku? To smutne, że tak mało osób się nad tym zastanawia…

Podczas swej służby w nowotarskiej „Chatce” zetknąłem się z wieloma osobami niepełnosprawnymi lub/i upośledzonymi umysłowo. To niezwykłe, bo każdy z nich jest inny. Ale nie „inny” jako ktoś spoza społeczności. „Inny” jako ktoś wyjątkowy. I tak na przykład jeden z chłopaków z Ośrodka pamięta wszystkie najbliższe mecze reprezentacji Polski w piłce nożnej wraz z ich datami i miejscami rozgrywania spotkania. Drugi ma „fioła” na punkcie śmieci i pragnie zostać śmieciarzem, do czego przygotowuje się, mają w domu za obowiązek wynoszenie śmieci. Zaś jedna z dziewczyn podkochuje się (lub mocno przyjaźni – nie wiem, nie pytałem, ale coś tam między nimi jest :P) w chłopaku z innej grupy, którego bardzo często zabiera na zajęcia do swojej grupy.

Nie wszyscy tam myślą tak jak my, ludzie zdrowi, choć czasem nie dużo różnią się od nas wyglądem. Mimo to na swój sposób snują różne pomysły i układają plany. Są jednak i tacy, po których z zewnątrz widać niepełnosprawność, lecz wewnątrz ich umysł pracuje tak samo jak nasz. Tak samo myślą, tak samą marzą, tak samo „główkują”…

Po raz kolejny uświadomiłem to sobie po obejrzeniu filmu „Chce się żyć”. Prezentuje on historię niepełnosprawnego chłopaka – Mateusza, który był uznawany za roślinę i traktowany jak roślina przez długie swojego lata życia. Aż do momentu, gdy trafił na dobrych i mądrych ludzi, którzy dostrzegli, że ten chce im coś przekazać. Że chce się przed nimi otworzyć i po prostu z nimi porozmawiać. I rozmawiał. Tak jak ja rozmawiam z kolegami z klasy czy druhami z mojej drużyny. Podobne tematy, tak samo zabawne żarty, czy nawet naturalne młodzieńcze pytania i wątpliwości. Inny jedynie przekaz. Bo za pomocą mowy ciała – mruganiem, czy wskazywaniem ręką.

Dzięki temu przypomniałem sobie moją służbę przy dzieciach niepełnosprawnych z „Chatki”. Wspaniałych dzieciach, od których wiele się nauczyłem. Nauczyłem się cierpliwości, pokory i radości życia. I… wiele jeszcze bym mógł wymieniać, lecz ważniejsze jest to, jakie wnioski wysnułem dziś z moich refleksji.

… w pewnej scenie wspomnianego filmu ksiądz przebywający w Ośrodku dla upośledzonych umysłowo błogosławi Mateusza, mówiąc „Bóg Cię kocha”, po czym główny bohater odpowiada w myślach: „To dobrze. Strach pomyśleć, co by było, gdyby mnie nienawidził”. To właśnie ten moment w filmie dał mi najwięcej do myślenia… Zwróciłem zaraz potem swe oczy do Boga i pomyślałem: „Jak przykre jest to, że nie zawsze doceniam to, co mam i to, kim jestem. Że trudzę myśli jakimiś błahostkami i nie dostrzegam wspaniałych, acz prostych rzeczy, takich jak to, że jestem zdrowy, czy to, że mam rodzinę. Dziękuję Ci Boże” – powiedziałem.

I postanowiłem podzielić się tym świadectwem z innymi. Bo myślę, że warto. Warto służyć. Ktoś kiedyś pięknie to wymyślił – „Harcerz jest pożyteczny i niesie chętną pomoc bliźnim”. Słowa faktycznie wspaniałe, choć przesłanie takie proste. Bo bliźnich jest masa, a pomoc zawsze potrzebna. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, że pomagamy. A przez pomoc ofiarowaną drugiej osobie tylko zyskujemy. I pomagamy samemu sobie. Służmy więc i radujmy się służbą, bo to wspaniałe narzędzie, przez które działa Bóg, Dobro, Prawda, Piękno – w zależności od tego czy jesteś osobą wierzącą, czy nie – wybierz to, które Tobie odpowiada i ciesz się życiem, miłując swych braci i siostry!

Jakub Udziela HO

Kochaj i czyń, co chcesz! – św. Augustyn


Swymi artykułami o służbie – wolontariacie odbytym w Ośrodku Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym „Chatka” w Nowym Targu chcę przybliżyć druhnom, druhom i nie tylko czym był i jest dla mnie zdobyty Znak Służby Dziecku, jednocześnie zachęcając wszystkich do realizacji podobnych projektów!

Ostatnie moje artykuły na ten temat:
„Szczęście pomnaża się, kiedy się je dzieli”
Podziel się

One thought on “Chce się żyć!

  • Posted on Lipiec 18, 2015 at 8:09 pm

    Piękne świadectwo, Druhu! Dziękuję za Twoją obecność wśród naszych dzieciaków 🙂

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *